Komentarze

    Ile kosztuje kredyt hipoteczny w Alior Banku?

    Ile-kosztuje-kredyt-hipoteczny-w-Alior-Banku?

    Kupując nieruchomość, nie warto kierować się sentymentem do reklam ulubionego banku, ale ceną pożyczki. Sprawdźmy, jak pod tym względem wypada Megahipoteka w Alior Banku.

    Kredyt mieszkaniowy Megahipoteka w Alior Banku nie jest ograniczony kwotowo. To, ile uda się pożyczyć, zależy ona tylko od możliwości finansowych kredytobiorcy oraz wartości zabezpieczenia. Minimalna wartość kredytu to z kolei 25 tys. złotych.

    Nie tylko nieruchomość

    Kredyt może służyć w całości nie tylko sfinansowaniu nieruchomości. Z jego pomocą możemy kupić działkę budowlaną. Ponadto produkt możemy przeznaczyć na spłatę nieruchomości i na inne cele, np. kupno samochodu czy spłatę innego kredytu.

    Megahipotekę kredytobiorca może wykorzystać również w celu spłaty kredytu hipotecznego w innym banku. W przypadku refinansowania można liczyć na przyspieszoną procedurę. Kredyt jest zabezpieczony hipoteką. Może być ona ustanowiona zarówno na nieruchomości kredytowanej, jak i innej nieruchomości, należącej do kredytobiorcy lub osoby trzeciej.

    Wymieniamy koszty

    Kredyt Megahipoteka posiada zmienne oprocentowanie, na które składa się: stawka rynkowa WIBOR3M (zmienna część) i marża banku (część stała). Marża ustalana jest indywidualnie – w zależności od oceny klienta i charakteru kredytu. Bank oferuje marżę zaczynającą się już od 1,7 proc. Prowizja nie jest naliczana, a kredytobiorca ma możliwość zawieszenia spłaty kapitału nawet na okres 6 miesięcy w roku. Łącznie może zrobić to nawet na 5 lat. Kredyt możemy spłacać w ratach równych lub malejących. Tę kwestię określamy już w momencie składania wniosku o kredytowanie. Co więcej, bank umożliwia skorzystanie z dofinansowanie w programie MdM.

    Kto może wnioskować o kredyt?

    Alior Bank akceptuje różne źródła dochodów. Mogą one pochodzić z działalności gospodarczej oraz z pracy wykonywanej za granicami kraju. Minimalny okres zatrudnienia potrzebny do otrzymania kredytu wynosi 3 miesiące. Może on być krótszy, ale wtedy należy udokumentować ciągłość zatrudnienia w inny sposób.

    O jeden kredyt może jednocześnie ubiegać się maksymalnie sześć osób. Mówiąc inaczej, mogą to być maksymalnie 3 gospodarstwa domowe.

    Własne mieszkanie czy wynajem: jak urządzić się po studiach?

    Własne-mieszkanie-czy-wynajem:-jak-urządzić-się-po-studiach?

    Ukończenie studiów to bardzo ważny moment w życiu człowieka. Musimy wtedy zdecydować, czy postawić na wynajem, czy też kupno mieszkania. Jak najlepiej urządzić się po studiach?

    Studia to ważny okres w życiu młodych ludzi. Uczą się wtedy wielu nowych rzeczy, a także poznają, jak wygląda samodzielne życie – bez rodziców. Większość studentów spędza studia w wynajmowanych mieszkaniach lub w akademikach. Jaką decyzję warto jednak podjąć już po ich zakończeniu?

    Własne mieszkanie

    Posiadanie własnego mieszkania ma swoje plusy i minusy. Z perspektywy osoby, która jest dopiero ukończyła studia, sprawa wygląda jeszcze bardziej zawile. Zalety posiadania własnego lokum to na pewno poczucie spokoju, stabilności, a także możliwość urządzania mieszkania w taki sposób, jaki nam odpowiada. Są to z pewnością aspekty ważne, ale trzeba pamiętać, że większość studentów zaraz po ukończeniu szkoły nie stać na kupno takiego mieszkania za gotówkę. Pozostaje w takiej sytuacji kredyt mieszkaniowy.

    W tym miejscu pada często pytanie: czy taki kredyt to dobry pomysł w tak młodym wieku? Można na nie odpowiedzieć dwojako. Z jednej strony im wcześniej zaczniemy, tym szybciej go spłacimy. Z drugiej strony kredyt to duże obciążenie budżetu i to na dodatek przez długi okres czasu (20, 25 a nawet 35 lat). Bez wystarczająco dobrej i przede wszystkim stabilnej pracy jego spłata będzie niemożliwa.

    Wynajmowanie mieszkania

    Alternatywą dla kupna mieszkania jest jego wynajem. Zaletą tej opcji jest brak zobowiązań co do lokalu, tzn. nie wiążemy z nim przyszłości i nie inwestujemy w niego. Jeśli nam przestanie odpowiadać, to możemy znaleźć inny. Ogólnie osoby po studiach, które decydują się na wynajem są bardziej mobilne i w razie znalezienia lepiej płatnej pracy w innym mieście nie mają skrupułów, ani tym bardziej poważnych zobowiązań wobec mieszkania wynajmowanego. Do minusów wynajmowanego mieszkania zaliczamy brak poczucia „bycia na swoim”, a także brak możliwość inwestowania w to lokum. Co więcej, koszty wynajmu wcale nie są tak niskie i równie dobrze miesięczny przelew na konto właściciela można by spożytkować na spłacenie raty kredytu.

    Konkludując, decyzja co wybrać po studiach jest bardzo trudna. Wynajem i kupno mieszkania na kredyt mają swoje wady i zalety. To którą opcję wybierzemy zależy w głównej mierze od tego jak dobrze płatną i solidną pracę znajdziemy i czy z danym miastem wiążemy naszą życiową przyszłość.

    Czy taki kredyt się opłaca

    Czy taki kredyt się opłaca kredyt doradcy rata Mimo sytuacji w jakiej obecnie się znajdujemy nadal staramy się nie tylko o kredyty gotówkowe, ale również o kredyty samochodowe czy też o kredyty hipoteczne.

    I właśnie o kredyty hipoteczne jest obecnie najtrudniej i właśnie kredyty hipoteczne są kredytami najdroższymi. Jakie jest wyjście z sytuacji kiedy kredyt hipoteczny jest tak drogi a jest nam po prostu niezbędny. Jak obniżyć ratę kredytu i czy istnieje jakieś rozsądne rozwiązania?

    Banki oraz doradcy finansowi namawiają swoich klientów na kredyt oszczędnościowy który pomoże zmniejszyć nasze raty a także oszczędzać. Czy kredyt oszczędnościowy rzeczywiście się opłaci. Doradcy finansowi twierdzą że tak natomiast kredytobiorcy nie radzą sięgać po taki kredyt. Dlaczego? – Uciekajcie jak najdalej od takich doradców. Jak brałem kredyt oszczędnościowy tak jak mi doradził doradca finansowy w jednym z banków i sytuacja wyglądała w ten sposób. Marża w tym banku wynosił 1,39%, prowizji na szczęście nie było ale ubezpieczenie na życie 40 złotych miesięcznie, wymagane jest założenie konta oszczędnościowego, korzystanie z karty debetowej minimum 500 złotych miesięcznie kredyt na 30 lat oraz inne tak zwane „udogodnienia” I tak pierwsza rata wyniosła u mnie 9349 złotych a ostatnia ma wynieść 1248 złotych – nie polecam – powiedział jeden z kredytobiorców. To nie do końca jest tak, to nie jest złe rozwiązanie ponieważ zmusza niejako do oszczędzania i mamy też możliwość wcześniejszej spłaty kredytu lub odłożenia trochę grosza na przyszłą emeryturę czy też wykształcenie dziecka. A poza tym nikt nikogo na takie konto oszczędnościowe nie namawia i co najważniejsze nie zmusza. W kredycie oszczędnościowym chodzi o to by znaleźć sposób na obniżenie rat kredyty i jeżeli taka metoda istnieje a istnieje to tę nadwyżkę można odkładać na konto oszczędnościowe.

    Jak to zrobić?

    Doradcy finansowi proponują aby na przykład maksymalnie wydłużyć okres spłat takiego kredytu mimo że kredytobiorcę stać na przykład na spłatę w ciągu kilkunastu lat. Tylko czy w ostatecznym rozrachunku to się opłaca?